Jak pracujemy: proces, który nie przepuszcza błędów
Dobre tłumaczenie to nie talent, tylko proces. Nasz zbudowaliśmy przez 20 lat pracy dla najbardziej wymagającej szkoły dokumentacji, japońskiej, i sprawdziliśmy na 85 milionach słów. Oceniamy nim każdy projekt: własny i cudzy. Poniżej dokładnie to, co dzieje się z Twoim tekstem od wyceny do oddania.
Krok po kroku
- Analiza dokumentu. Liczymy słowa, powtórzenia i dopasowania z pamięci tłumaczeniowej. Oceniamy, który poziom usługi pasuje do ryzyka treści. Stąd bierze się uczciwa wycena w 24 godziny.
- Przygotowanie. Glosariusz i brief stylu: Twoja terminologia, konwencje zapisu, ton. Przy pierwszym projekcie budujemy je od zera, przy każdym kolejnym są coraz mądrzejsze.
- Tłumaczenie. Zależnie od poziomu: platforma Bridge, Bridge plus ludzka postedycja, albo tłumacz specjalista od pierwszego słowa.
- Kontrola jakości. Niezależna rewizja drugiego człowieka na poziomach z ludźmi, zawsze QA narzędziowe: liczby, tagi, segmentacja, spójność terminologii. Błędy klasyfikujemy według wagi: krytyczny, poważny, drobny. Krytyczny nie ma którędy przejść.
- Oddanie w formacie 1:1 i rundy poprawek w cenie. Feedback wpisujemy do glosariusza, więc następny projekt zaczyna się tam, gdzie skończył poprzedni.
Pamięć tłumaczeniowa: Twój kapitał, nie nasz
Wszystko, co dla Ciebie przetłumaczymy, zostaje zapamiętane jako pary zdań. Nowy dokument najpierw przechodzi przez tę pamięć: co już było, płacisz ułamkowo, co się powtarza wewnątrz pliku, też. Przy dokumentacji żyjącej wersjami i katalogach produktów to regularnie największa pozycja oszczędności, widoczna na fakturze od drugiego zlecenia. Pamięć i glosariusz są Twoje: jeśli kiedyś odejdziesz, zabierasz je ze sobą. Uważamy, że tak wygląda uczciwa współpraca.
Terminy, których się trzymamy
99,98% projektów oddajemy w terminie. To nie slogan, tylko liczba z naszego systemu projektowego. Jak potwierdzamy datę przy wycenie, ona obowiązuje, a gdyby cokolwiek jej zagrażało, wiesz o tym od razu, nie w dniu oddania.
Jeden opiekun, zero ticketów
Twój projekt prowadzi konkretny człowiek, z imieniem i adresem mailowym, od wyceny po fakturę. Pytania zadajesz jemu, nie formularzowi.
Częste pytania
Czy mogę dostarczyć własny glosariusz albo pamięć tłumaczeniową?
Tak, przejmiemy je i będziemy utrzymywać. To najlepszy możliwy start współpracy.
Jak wygląda kontrola jakości przy poziomie AI Bridge?
Automatyczna: kontrola pominięć, liczb, terminologii z glosariusza i spójności. Human w tym poziomie nie czyta tekstu, dlatego jest najtańszy i dlatego nie polecamy go do treści publikowanych.
Co się dzieje z moimi plikami po projekcie?
Zostają na naszej infrastrukturze w UE na potrzeby pamięci tłumaczeniowej, chyba że umowa mówi inaczej. Nie trenujemy na nich modeli. Na życzenie usuwamy wszystko po zamknięciu projektu.